
PRZEŻYJMY TO JESZCZE RAZ! 

Kiedy na stadionie rozbrzmiewa „Jeszcze Polska nie zginęła…”, a bieżnię wypełniają biało-czerwone koszulki, staje się jasne: to nie jest tylko bieg. To jest lekcja polskości pisana nogami naszych dzieci. 


To właśnie dzieci Polonii z Hiszpanii są sercem naszego projektu – to dla nich i dzięki nim Narodowe Święto Niepodległości nabiera w Hiszpanii, zupełnie nowego wymiaru. 


Każde dziecko startujące w Biegu Niepodległościowym niosło coś więcej niż numer na koszulce:
niosło historię rodziny, język polski z domu, tradycje świąteczne i opowieści o Polsce.
Bieg to jednocześnie:
Dla wielu dzieci w Hiszpanii język polski to język domu, czasem słabszy od hiszpańskiego czy katalońskiego. Na biegu dzieje się magia:
– dzieci nagle widzą, że jest mnóstwo innych rówieśników, którzy też mówią po polsku. 
– poznają dzieci z innych ośrodków i szkół polonijnych,
– razem odbierają pakiety, ustawiają się na starcie, słuchają komunikatów po polsku,
– wspólnie przeżywają stres przed startem i radość na mecie. 

To nie jest tylko impreza sportowa – to spotkanie małej polskiej społeczności, rozsianej po Hiszpanii, która nagle czuje:
„Jest nas dużo. Jesteśmy razem. Jesteśmy Polonią.” 

Bieg został zaplanowany tak, aby każde dziecko mogło wystartować – od najkrótszych dystansów dla maluchów po dystans dla starszych.
Dzieci starsze mogły również biec w dystansie 1918 m. – ten dystans to nie przypadek – to symbol roku odzyskania niepodległości.
1918
W ten sposób realizujemy cele projektu:
Dziecko nie tylko słyszy, że Polska odzyskała niepodległość w 1918 r. – ono czuje ten rok w nogach. Historia staje się doświadczeniem, nie tylko datą z podręcznika.
Polski pojawia się na numerach startowych, banerach, w komunikatach i hasłach:
„Biegniemy razem dla Polski”, „Język, który łączy”.
Język polski staje się językiem zabawy, radości i sportu – czymś fajnym, a nie tylko „do odrabiania zadań”. 


Dzieci biegną, a na trybunach kibicują im rodzice i dziadkowie. 
Potem wspólnie śpiewają hymn, rozmawiają o Polsce, o historii, o wolności. Polskość przechodzi naturalnie z pokolenia na pokolenie.
Kolorowy, świetnie zorganizowany bieg z biało-czerwonymi akcentami pokazuje Polskę jako kraj aktywny, uśmiechnięty, zjednoczony wokół wartości, a nie tylko „kraj z podręcznika”. 

Bo to właśnie one zdecydują, czy polski będzie językiem ich życia, czy tylko wspomnieniem z dzieciństwa.
Udział w takim wydarzeniu:
– daje dzieciom poczucie dumy z bycia Polakiem,
– pokazuje, że bycie polskim dzieckiem w Hiszpanii jest czymś wyjątkowym, a nie kłopotliwym,
– uczy, że święta narodowe można przeżywać radośnie, aktywnie i wspólnie. 
Dzisiejsi mali biegacze:
– za kilka lat będą decydować, w jakim języku rozmawiać ze swoimi dziećmi,
– czy posłać je do szkoły polonijnej,
i czy dalej świętować 11 listopada z biało-czerwoną w sercu.
Każdy ich krok na bieżni to inwestycja w przyszłość polskości w Hiszpanii. 

Patrząc na zdjęcia ze stadionu: skupione buzie przed startem, rozpromienione twarze na mecie, biało-czerwone koszulki na tle trybun – mamy pewność:
To one:
– połączyły sport, historię i język w jedno piękne doświadczenie,
– stały się mostem między Polską a Hiszpanią,
– pokazały, że polskość można przeżywać z radością i dumą – nawet daleko od Ojczyzny. 

Dlatego dziś mówimy:
PRZEŻYJMY TO JESZCZE RAZ – razem z naszymi dziećmi, dla Polski i dla przyszłości polskości w Hiszpanii. 





